Poranna gimnastyka
12 września szary, nieciekawy dzień się zaczął… Poranna gimnastyka przy włoskich klimatach jakoś nie może nas rozruszać…Ktoś marząc głośno mówi: „Super było by napić się teraz kawki i zjeść jakieś ciacho…” Niektórym dwa razy nie trzeba powtarzać! 😅 No i jest spontaniczna kawiarnia z łakociami 😋☕🍩🍪🍫


